kazimierz dolny
imieniny: Wiktora i Małgorzaty
Środa 17 października 2018
Brulion on-line NR5
Listy do "brulionu" - Drużyna WOPR w Kazimierzu Dolnym
Listy do "brulionu" - Batalion "Parasol"
Listy do "brulionu" - Wspomnienia czy oszczerstwa?
Widokówki - Kazimierz na dawnych widokówkach
Widokówki - O pocztówkach i kazimierskiej architekturze
Wspomnienia - Niezapomniane lata trzydzieste
Wspomnienia - Aptekarze
Rocznica - 20. rocznica śmierci Jerzego Kuncewicza
Sylwetki - Mój stryj Bolesław
Sylwetki - Bolesław Kurzawiński 1898 - 1987
Wspomnienia - Tamte czasy
Szkoła - Opowieść o prawdziwym człowieku
Dom w Kazimierzu - Dom Michalskiego
Kazimierzacy - Dzieje życia Florentyny Walencik
Kazimierzacy - Moja historia zaczęła się w Kazimierzu...
Wisła - Krajobraz akustyczny doliny Wisły czyli pies jako element pejzażu
Wspomnienia - Pensjonat Władysława Dobrowolskiego
Sylwetki - Edward Kalinowski
Wspomnienia - Niedokończony pamiętnik
Listy spod studni - Hałaśliwi, męczący, źli


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR5 -> Dom w Kazimierzu - Dom Michalskiego

  Dom w Kazimierzu - Dom Michalskiego

Wiele lat upłynęło, kiedy wraz z nadejściem wiosny, po długich miesiącach zimowego niebytu, odżywał Michalski ze swoim Domem i restauracją. Upiększał jego otoczenie, ogród, letnią kawiarnię. Poziomki, świeżo zerwane z ogrodu i ozdobione bitą, wiejską śmietaną, stanowiły wyśmienite uzupełnienie serwowanych dań. Bukiety skomponowane z polskich ogrodowych kwiatów ustawiano codziennie, a obok talerza - dla specjalnych klientek - leżała róża. „Swojska” była całym życiem Michalskiego. A on był duszą towarzystwa.
Scenki z życia „Swojskiej” opisał jej wierny bywalec, Szymon Kobyliński w swej książce p.t. „Zbrojny pies, czyli zestaw plotek” - Wydawnictwo Literackie, Kraków 1982 r. Postać Jana uwiecznił Mirosław Derecki w jednym ze swoich reportaży, ukazujących się w „Gazecie w Lublinie” p.t. ”Weekend wspomnień”, wydanych po śmierci autora w formie książkowej p.t. ”Mój Kazimierz” (Gazeta w Lublinie, Lublin 1999 r.) O Restauratorze ze „Swojskiej” pisał Bogdan Łazuka we wspomnieniach „Bogdan Łazuka....trzymam się!!!” (Dom Wydawniczy Szczepan Szymański, Warszawa 1993 r.)

Wiele książek, obrazów i rysunków zostało wręczonych Janowi przez ich autorów z ciepłą, osobistą dedykacją. Pozostawione stosy zdjęć upamiętniają urządzane przez Michalskiego  wesela  oraz  rodzinne,  kameralne  spotkania. Założona księga pamiątkowa ”Swojskiej” posiada pierwszy wpis w dniu 10 lipca 1959 roku. Wychwalane są posiłki, fachowa i uprzejma obsługa, czystość. Wierni goście, przyjaciele „Swojskiej” w pełni doceniali walory tego miejsca i powracali do niego często, odwzajemniając uczucia sympatii i szacunku.

Niemałą rolę w tworzeniu niepowtarzalnej atmosfery lokalu, jakości serwowanych dań miała Barbara Strzelecka, osoba cicha i skromna. Jana Michalskiego poznała w czasie wojny, za pośrednictwem swej siostry, śpiewaczki operowej, Zofii Strzeleckiej-Górnickiej. Pani Basia, jak o niej mówiono, i wśród gości, i w samym Kazimierzu, zaangażowana była bezpośrednio w życie „Swojskiej”. Dbała o jakość i różnorodność menu. Odnosiła się do wszystkich z  życzliwością  i  serdecznością.

Historia Restauracji „SWOJSKA” i „Obiadów Domowych” kończy się wpisem z 15 sierpnia 1989 roku.
W kraju wprowadzane są reformy gospodarcze. Drastycznie rosną ceny produktów i usług. Jan postanowił przeczekać ten trudny okres. Tak jak to robił wielokrotnie, m. innymi w 1968 r. Zawsze miał swoich gości, swoich wiernych przyjaciół i zawsze sobie jakoś radził. Dotrwał do połowy zimy. Bardzo zły stan zdrowia, liczne kłopoty i trudności dnia codziennego, pokonały go. Nie były w stanie tego już zmienić nadchodzące przemiany ustrojowe, na które czekał tyle lat oraz pierwsza w życiu, przyznana mu przez ówczesnego ministra Jacka Kuronia emerytura, której nie doczekał, a brakowało zaledwie kilku dni......
Pozostał Dom... I pozostała pamięć o Michalskim, który go w ostatnich dziesięcioleciach XX wieku rozsławił i przywrócił mu należną rangę wśród najświetniejszych kazimierskich budowli.

Pamięć ta jest starannie pielęgnowana przez jego następców, obecnych właścicieli. Ale to jest już temat na trochę inną opowieść.....

Kwiecień, 2004 r.



1 2 3
Zobacz zdjęcia
Jan Michalski - przed barkiem restauracji "SWOJSKA", sierpień 1964

Jan Michalski za bufetem nieistniejącej już restauracji "SWOJSKA" - lata 70-te XX w.




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe