kazimierz dolny
imieniny: Anastazji
Poniedziałek 22 stycznia 2018
Brulion on-line NR2
Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy
Jak Kształtował się Kazimierski pejzaż
Kazimierz Marii Kuncewiczowej
Wszyscy tu byli znajomi
Na cmetarzu cmentarza w Kazimierzu Dolnym
Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)
Synagoga w Kazimierzu n/Wisłą - losy religii i narodów
Przyjaciel o malarstwie Andrzeja Kołodziejka
Stanisław Jan Łazorek i jego Kazimierz
Nasz Dom
A przecież żal... - Tadeusz Augustynek
Lapidarium mojej pamięci - Julia Rusiecka
Prawie sto lat tułaczki
Psy w Kazimierzu były zawsze...


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR2 -> Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy

  Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy

Specyficzne poczucie humoru Gotarda ujawniło się głównie w grafikach i rysunkach, oscylujących często
w kierunku groteski. Jedną z takich prac jest „Epitafium” dla Stanisława Grabowskiego, wykonane wspólnie
z Bolesławem Cybisem w 1923 rok11. Sześć głów ukazuje kolejne fazy starzenia się, będącego w rzeczywistości w pełni sił malarza, które kończy śmierć. Podpis pod pracą głosi: St. Grabowskiemu / zgasł 17/ VIII12. Innym przykładem jest Pereat Mundus Vivat Ars z 1936 roku13, żartobliwy manifest artystyczny, wykorzystujący schemat św. Jerzego walczącego ze smokiem. Niemal całe pole kompozycji wypełnia sylwetka malarza jadącego na jednorożcu, będącym jednocześnie kłapouchym osłem. Odziany w szlafmycę, dumnie prężący nagi tors, artysta atakuje pędzlem „smoka” pod postacią przerażonej, starej i brzydkiej, spółkującej pary14. W pracy Dziad i Baba z około 1928 roku15, będącej ilustracją wiersza J.I. Kraszewskiego, Śmierć pod postacią szkieletuz nieprawdopodobnie wygiętym kręgosłupem, blond fryzurą
i papierosem w ręku, wjechała do domu Dziada i Baby na nartach. Staruszkowie również scharakteryzowani zostali w sposób komiczny — Baba chuda, o szpetnej twarzy z wielkim nosem, w grubych okularach, halce, z obwisłą piersią na wierzchu, Dziad o twarzy trolla w samych slipkach. Wiele zabawnych scenek zawiera 133-stronicowy szkicownik16 a także luźne karty z rysunkami, jak na przykład Dwie postacie z 1943 roku17, ukazujące ogromną kobietę i chowającego się za nią drobnego mężczyznę. Zachowały się również żartobliwe wierszyki — dedykacje, które Gotard wpisywał kolegom do katalogów wystaw. Bolesławowi Cybisowi napisał: Maluj choć na własnym zadku / lecz nie podrzeźbiaj w żadnym wypadku / Twój Janek18. Sam o sobie śpiewał w jednej ze słynnych Szopek SSP, nawiązując do metody twórczej charakteryzującej się żmudnym odtwarzaniem szczegółów: Panie Profesorze! Ja już jestem taki / Że z modela muszę powypruwać flaki19. Nawet o bolesnej rzeczywistości wojny potrafił pisać w sposób wywołujący uśmiech, jak w dedykacji umieszczonej obok portretu Stefana Płużańskiego z 1941 roku: Stefanie / Kochanie! / Gdy rządzić nie będzie pałka / A świat wyglądać przestanie / Na dziką puszczę / I zjawią się wreszcie tłuszcze / Węglowodany / I białka / Wtedy / By jakoś powetować / Te lata burz / Te chwile bezmyślnej biedy / Będziemy sobie malować i już / Twój Jan Got20..

Szczególne więzy przyjaźni łączyły Gotarda z Antonim Michalakiem. Artyści poznali się na początku lat dwu-dziestych w Warszawie, w prywatnej szkole Konrada Krzyżanowskiego, razem uczestniczyli w 1921 roku w plenerze w Kartuzach, w 1923 roku przenieśli się do SSP na piąty semestr malarstwa do pracowni Tadeusza Pruszkowskiego. Obaj zostali wysłani przez profesora, w 1923 roku do Kazimierza w celu zorganizowania kwater dla uczestników pierwszego letniego pleneru. Podczas trzydniowego rejsu Wisłą z Warszawy do Kazimierza zrodziła się idea powstania „Bractwa św. Łukasza”, Gotard i Michalak byli jednymi z ważniejszych członków grupy. Młodzieńcza przyjaźń przetrwała lata, jednym z pierwszych jej owoców był Portret Antoniego Michalaka z około 1928 roku21, który artyści namalowali wspólnie.
1 2 3 4
Zobacz zdjęcia
Jan Gotard z Marysią Łyszczówną, ok 1938 r.

Fot. 3




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe