kazimierz dolny
imieniny: Czesława i Hieronima
Piątek 20 lipca 2018
Brulion on-line NR2
Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy
Jak Kształtował się Kazimierski pejzaż
Kazimierz Marii Kuncewiczowej
Wszyscy tu byli znajomi
Na cmetarzu cmentarza w Kazimierzu Dolnym
Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)
Synagoga w Kazimierzu n/Wisłą - losy religii i narodów
Przyjaciel o malarstwie Andrzeja Kołodziejka
Stanisław Jan Łazorek i jego Kazimierz
Nasz Dom
A przecież żal... - Tadeusz Augustynek
Lapidarium mojej pamięci - Julia Rusiecka
Prawie sto lat tułaczki
Psy w Kazimierzu były zawsze...


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR2 -> Wszyscy tu byli znajomi

  Wszyscy tu byli znajomi

Żyd rano szedł na pacierz do bóżnicy i do smedryś [besmedrysz od hebr. bejt ha-midrasz — dom nauki]. Tam ze sobą powiadamiali się o wszystkim, co się na świecie dzieje i co się ustanawia, jakie zmiany.

W smedryś zawsze było rojno. Jedni odprawiali pacierz, inni rozmawiali o interesach. O chorych i o tych, którym trzeba pomóc. Umawiali, którzy we dwóch pójdą po zbiórce pieniędzy dla biednych. Jak mówili o jakimś nieszczęściu, to spluwali, żeby się nie zarazić.

Na duże święto to każdy Żyd pił przed jedzeniem spirytusu maleńki kieliszeczek i śpiewali. Stary grubiej, a chłopak cienko: „Traj laj laj, bym bom”.

Do bóżnicy szli kilka razy na dzień. Żydówki to tylko przed dom na ławkę i patrzały na swoje skarby. Dzieci, nasze dzieci — Jidysze Kinder [jid.: żydowskie dzieci], aj waj! Dziecko u Żydów to największy skarb na świecie.

Szmul Byk Korenblit. Byk to przezwisko, przydomek. Szmulowa żona — Esta (Perla). Dzieci — Siejwa [Szewa, zdrobn. od Batszewa] i Mojsie.

Syn Mojsie utonął, wracając łodzią od kopania okopów za Wisłą. To było jeszcze przed pierwszą wojną. Utopiło się 30 osób. Cały prom, same Żydy i przewoźnik.

Esta 5 lat po ślubie nie miała dziecka, to było wielkie nieszczęście, więc pojechała do magida [magid — hebr. kaznodzieja] i wtedy zaszła w ciążę i urodziła dziewczynkę.

Siejwa — wyskrobek. Rozpieszczona i śliczna dziewczynka. Moja koleżanka od urodzenia. Jakby siostra, starsza ode mnie o dwie godziny.

Szmul krawiec, a Szmulowa mleczarka. Roznosiła mleko i zapisywała kredą na szafie kreskami litr czy kwarta.

Szmulowa karmiła Siejwę śmietanką i stroiła ją. Mówiła: „Co do brzucha to nie widać, a dziewczyna musi ładnie i dobrze wyglądać”.

Już od mała szykowali posag dla dziewczyny. Trudno było wyjść za mąż biednej, ale były swatki, co brały procent od posagu.
1 2 3 4 5 6
Zobacz zdjęcia
Zaułek z nosiwodąn - fot. J. Wołyński - przed 1939 r.

Na rynku w Kazimierzu - fot. J. Wołyński - przed 1939 r.




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe